Gdy mamy do czynienia z człowiekiem nieprzewidywanym, wyrachowanym i chłodnym, nie wiemy czego powinniśmy się po nim spodziewać. Jednak prawdziwy problem pojawia się wtedy, gdy jest to funkcjonariuszka. Pod osłoną nocy kradnie i napada, zaś przez dzień udaje skrupulatną śledczą. Przeżyciom i zatrważającemu postępowaniu kobiety możemy się przyjrzeć w książce „Leona. Cena człowieka„.

Wyrachowana postać

Leona bierze udział w napadzie, w którym cudem udało jej się uniknąć śmierci. Tuszuje swoją obecność w przestępstwie i od teraz postanawia zmienić taktykę działania. Zamierza zabierać pieniądze złym ludziom i dawać je potrzebującym, czyli sobie. W międzyczasie policja otrzymuje zgłoszenie o psychicznie chorej kobiecie, która wpadła pod pociąg. Początkowo funkcjonariusze zakładają samobójstwo, jednak po czasie wychodzi na jaw, że ofiara miała niedawno wyciętą nerkę. Podobną sytuację policja obserwuje u znalezionego w centrum Sztokholmu żebraka, który leżał zakrwawiony i bez narządu. Zaczynają się pojawiać podejrzenia dotyczące handlarzy nerkami. Kto tu jest sprawcą, a kto prawdziwą ofiarą?

Osobiste doświadczenia

Leona także posiada bliznę na swoim brzuchu. Dotychczas sądziła, że postawała ona na skutek dotkliwego pobicia. Nie może znieść myśli, że została oszukana i wykorzystana. Śledztwo zaczyna mieć dla niej osobisty wymiar. Jednocześnie w jej życiu pojawia się młody kryminalista, który ją pokochał. Leona nie ma pojęcia, czy potrafi odwzajemnić uczucie. Całe życie tuszowała wszelkie pragnienia oraz emocje, nie pozwalając sobie na żadne zbędne czułości. Czy potrafi pokochać? I czy będzie w stanie zrezygnować z popełniania regularnych przestępstw, do czego namawia ją David?

Wciągająca fabuła

Jenny Rogneby, będąca z wykształcenia kryminologiem podejmuje w książce tematy, w których sama uczestniczyła. Była śledczą w Sztokholmie i posiada wiedzę dotyczącą metod działania policji. „Leona. Cena człowieka” jest jej debiutancką powieścią, przetłumaczoną obecnie na dziewięć języków i sprzedaną do ekranizacji. Fabuła utworu absorbuje uwagę czytelnika i sprawia, że nie może się on od niej oderwać. Zatrważające decyzje, niespotykane działania, brak skrupułów, ludzkich emocji i litości sprawia, że nasz umysł zaczyna intensywnie analizować. Czy i my sami nie żyjemy w otoczeniu przestępców, gotowych nas skrzywdzić, aby osiągnąć własne korzyści? I kto tak naprawdę jest dobrym człowiekiem? Czy wykształcenie i zawód świadczą o naszej moralności? A może to niejeden przestępca ma w sobie więcej ciepła niż wyrachowany funkcjonariusz? Przekonaj się sam, sięgając po debiut literacki Jenny Rogneby.